Najlepsze filmy Disneya 2019 warte obejrzenia

Co prawda był już ranking najlepszych filmów animowanych 2019 (tu link do wpisu), ale mając na myśli filmy Disneya, nie będę uwzględniać tym razem animacji. To zupełnie inna nomen omen bajka. Oto najlepsze filmy Disneya 2019 i 2020, które naprawdę warto obejrzeć.

KRÓL LEW

Trudno zakwalifikować ten film jako live action, bo w końcu jest cały zrobiony technologią animacji cyfrowej, ale skoro nie został uwzględniony we wcześniejszym wpisie, to tu być musi. Bo jest to długo oczekiwany hit wytwórni Disneya. Co prawda nikt nie wróżył oryginalnej wersji z lat 90. tego miana, a jednak produkcja stała się już kultowa. I tu właśnie pojawia się lekki zgrzyt widzów, którzy uważają nową wersję za swego rodzaju profanację klasyka Disneya. Trudno zadowolić wszystkich, wiadomo, ale filmowi nie można odmówić precyzji i kunsztu wykonania. Nie oszczędzono żadnych środków, by film wyglądał jak fabularna wersja rysunkowego hitu lat 90. Jednak to, co miało być atutem, dla niektórych stało się minusem.

Zarzucano nowej wersji brak oryginalności i bycie kalką poprzedniego filmu. Na długo przed premierą wypuszczono tzw. Teaser, gdzie porównywano scena po scenie kadry, które były identyczne. Te same ujęcia, plany, gesty nawet kwestie. I po co to wszystko robić? – pytają niektórzy. Dla sentymentu. Dla kogoś, kto wychował się na tej bajce i zna wszystkie kwestie na pamięć, miło jest wrócić do tego świata i móc przeżywać to jeszcze raz.

ALADYN

Remake filmu animowanego pod tym samym tytułem. Fabuła znana, nic nowego. Każdy, nawet ten kto nie widział produkcji animowanej Disneya z lat 90., mniej więcej wie o co chodzi. Jednak ta wersja, prócz oczywiście świetnej muzyki i piosenek znanych z oryginału, wnosi kilka fajnych zmian. Rozbudowana jest na przykład postać księżniczki Dżasminy, która walczy o prawo do tronu. W końcu jest córką sułtana i jakoś te 30 lat temu nikomu nie przeszkadzało, że nie ma prawa dziedziczyć władzy po swoim ojcu. To akurat na plus, choć dodatkowa piosenka o tym Nie będę milczeć odstaje od pozostałych utworów. Na plus świetna choreografia oraz Will Smith jako Dżin.

CZAROWNICA 2

No cóż, pierwsza część rozczarowała mnie. Choć trzeba przyznać, że film nie był kopią bajki o Śpiącej Królewnie. Jednak moim zdaniem za bardzo namieszali z fabułą. O wiele bardziej podobało mi się Mirror, mirror będące pastiszem Królewny Śnieżki. Wiedząc zatem, że kontynuacja Czarownicy na pewno nie bazuje na animacji, moje podejście do filmu było bardziej liberalne. Angelina i kostiumy spoko, Michelle Pfeiffer jak zawsze rewelacyjna i sprawdza się świetnie w roli czarnego charakteru. Taka wisienka na torcie. Jak to zwykle bywa najbardziej mdłe są charaktery dobre, dlatego Aurorę od początku skazałam na straty. Zresztą gra ona rolę drugoplanową, wszystko skupia się na Czarownicy. Dla tych, co oglądali jedynkę.

DUMBO

Jeśli jeszcze nie znudziły Wam się przeróbki animacji na filmy, to mam dla Was jeszcze jedną produkcję. Film o słoniku, tytułowym Dumbo, który za sprawą swoich dużych uszu lata. Fabuła remake’u została rozbudowana w porównaniu do oryginału z 1941 roku. Mamy więc opiekuna słonika – weterana wojennego i dawnego mistrza woltyżerki Holta Farriera i jego dzieci. Nie zabrakło też złego charakteru – milionera V.A. Vandevere’a, który pragnie odkupić podupadający cyrk, którego Dumbo z dnia na dzień staje się główną atrakcją. Zdania krytyków są podzielone, ale Tim Burton po drugiej stronie kamery to zapowiedź dobrego seansu.

ARTEMIS FOWL

Film fantasy zrealizowany na podstawie powieści Eoina Colfera. Film opowiada o przygodach dwunastoletniego Artemisa Fowla. Młody genialny nastolatek dowiaduje się, że jego ojciec jest złodziejem, który tuż przed tajemniczym zniknięciem kradnie cenny przedmiot. Artemis odkrywa, że przedmiot należał do wróżek. Chłopak, wraz ze swoim wiernym sługą, postanawia wytropić tajne stowarzyszenie wróżek, aby znaleźć swojego zaginionego ojca.

W obsadzie takie gwiazdy jak Judi Dench, Colin Farrell i Josh Gad. Pożyjemy, zobaczymy. Przez pandemię niestety film doczeka się swojej premiery tylko na Disney +.

GWIEZDNE WOJNY: CZĘŚĆ IX, SKYWALKER. ODRODZENIE

Tych, którzy uwielbiają sagę, zachęcać nie trzeba. I zapewne widzieli ten film już wielokrotnie, bo premierę miał w grudniu 2019. Jest to zamknięcie historii o Rey, Kylo, Finnie i Poe wyprodukowanej właśnie przez Disney. Ta trylogia to powrót do starych dobrych Gwiezdnych Wojen z umiarkowaną ilością efektów specjalnych na drugim planie. Film trzyma klimat i magię sagi na wysokim poziomie. Łezka się kręci widząc starych bohaterów z oryginalnej trylogii jako posuniętych wiekowo ludzi. Tylko Imperator Palpatine wiecznie młody… ee stary. Za to nowi bohaterowie jak najbardziej na plus – dają się lubić ze śliczną Rey na czele. Podobna nawet do Padme, że aż chciałoby się doszukać pokrewieństwa. W każdym razie zawiłe powiązania rodzinne w sadze muszą być i są. Jakie? Nie będę zdradzać, póki nie widzieliście. Tylko wiecie… jak nie widzieliście żadnej części, to zacznijcie może od początku. Albo od środka – w końcu Lucas nakręcił najpierw część IV.

TOGO

Oparta na faktach historia człowieka i jego psich przyjaciół. Akcja dzieje się w latach 20. XX wieku na Alasce. W pewnym miasteczku wybucha epidemia, której ofiarami padają dzieci. Główny bohater Leonhard Seppala ma za zadanie dostarczyć szczepionkę przez skutą lodem Alaskę. Misja nie jest prosta, bo Leonhard wraz ze swoim psim zaprzęgiem ma do pokonania odległość 1000 km. Jeśli oglądaliście Balto, to spodoba Wam się też i ten film. Niestety póki co dostępny tylko na platformie Disney+

ZAKOCHANY KUNDEL

Kolejny klasyk Disneya, który został przerobiony na film. Nie mam nic przeciwko, bardzo podobała mi się fabularna wersja 101 dalmatyńczyków z Glenn Close jako Cruellą. Szkoda tylko, że ten piękny film o miłości z kultową sceną we włoskiej knajpce nie doczekał się premiery kinowej. Na razie reklamowali nim platformę streamingową Disney +, która póki co nie jest dostępna w Polsce.

MULAN

To kolejna adaptacja filmu animowanego pod tym samym tytułem. Opowiada historię chińskiej dziewczyny, która w przebraniu mężczyzny walczy zamiast swojego ojca w obronie swojego kraju. Zapowiada się świetna produkcja, bardziej poważna niż animowany oryginał. Jeśli chodzi o filmy Disneya 2019 i 2020 warte obejrzenia to jest na pewno jeden z nich. Premiera miała być w marcu, przez pandemię koronawirusa została przesunięta na lipiec 2020.